Lucy mieszka w Louisville, kiedy jej rodzice postanawiają wysłać ją do Atlanty, do cioci. Dla dziewczyny nie była to kara, chociaż powinna być. Zawsze chciała wrócić do Atlanty, kochała tamtejszych ludzi, ten klimat wielkiego miasta, pomimo, że podczas ostatniej wizyty miała 10 lat. Było to dla niej w pewnym sensie oderwanie się od tej złej rzeczywistości, w której przeżywała każdy dzień ze swoimi "przyjaciółmi". Cóż może Kate i Meg były czasami lojalne, ale większość złych słów wypowiedzianych przez Lucy było przekazywane do jej wrogów, co oczywiście obracało się przeciwko niej.
Tak więc załóżmy, że Lu jest już w Atlancie. Postanowiła iść na spacer do parku. Ten spacer jednak odmienił jej życie, na początku na to nie wyglądało. Co się zdarzyło opowie Wam już Lucy. Ja tylko troszkę wtajemniczyłam Was w tą historię. Myślę, że Wam się spodoba.

Dawaj znać jakby co o rozdziałach :) mogłaś nie za bardzo ujawniać miłosną historię ale myślę, że będzie ciekawe :D czekam :)
OdpowiedzUsuńJagoda
Kocham twoje tło na blogu :o
OdpowiedzUsuńhttp://itsizabela.blogspot.com